Opowieści ze stajni #4: Taito

Odświeżamy naszą starą serię dotyczącą historii producentów klasycznych gier. Wcześniej poznaliśmy już początkowe losy Konami, Capcomu oraz Namco. Dzisiaj zapraszamy Was do ponownego cofnięcia się w czasie oraz zapoznania się z początkowymi zmaganiami firmy Taito. To prawdziwy gigant w swoim rzemiośle, bo przecież każde pokolenie zna takie rewolucyjne gry jak Space Invaders, bądź Akranoid. Jak to wszystko się zaczęło?

The Unofficial NES/Famicom: A Visual Compendium

Atrybutem każdego miłośnika gier jest jego biblioteka. Najczęściej myślimy od razu o bibliotece gier na daną platformę, jednak ostatnimi laty gracze mogą również wybierać z coraz szerszej oferty bibliograficznej. Rosnącą popularnością cieszą się wszelkie publikacje dotyczące konsol retro. Dziś przedstawimy Wam swoistą biblię obrazkową Famicoma czyli The Unofficial NES/Famicom: A Visual Compendium.

JagNES [fest] już w majowy weekend!

Weekend majowy najlepiej spędzić w sposób konsolowy!

ContraBanda.eu ma zaszczyt zaprosić konsolowych braci: sympatyków Atari Jaguara oraz Nintendo Entertainment System na pierwszą w Polsce konsolową imprezę joint venture czyli JagNES [fest].

Impreza odbędzie się w kociewskiej wsi Mermet w dniach 1-3 maja. Więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie party: www.jagnesfest.pl. Zapisy pod adresem mailowym: party@jagnesfest.pl.

KrzysioCart Micro SD – rewolucja dla fanów konsoli Pegasus/Famicom

Mejs, nasz wierny kamrat, po przeczytaniu wiadomości o powstaniu polskiego devcarta, powiedział znamienne słowa: „(…)Podoba mi się bardzo ten opis, jak wieczorami rozważał różne sposoby. Samowystarczalny Pegasus w Polsce. Nawet jakby doszło do globalnej klęski, to Pegasus odrodziłby się w Polsce.” Takie słowa najlepiej oddają nasz zachwyt nad KrzysioCartem MicroSD. Oddajmy głos samemu konstruktorowi – Krzysiobalowi!

Nintendo NES Classic Mini

W dzisiejszym świecie, gdzie prym wiodą naprzemiennie Playstation z Xboxem, a o Nintendo mówi się głównie w kontekście nowego Switcha, ja drugą połowę ’16 i początek ’17 roku spędziłem na wyczekiwaniu czegoś zupełnie innego. Konsoli, której głównym zadaniem było przeniesienie mnie jak kiedyś naszego naczelnego wieszcza do lat sielskich, anielskich, w których nie potrzebne było konto bankowe a plastik nie miał nic wspólnego z prawem jazdy. Konsoli, która swoimi gabarytami nie robi specjalnego wrażenia.